czwartek, 31 lipca 2014

Z cyklu foto-porady izziBooka: "Marzy nam się morze...czyli zdjęcia do fotoksiążki z wakacji" cz. 1

Lato w pełni, czas urlopów i wakacyjnych wyjazdów, i wakacyjnych zdjęć do wakacyjnej fotoksiążki ... Tak więc dzisiaj o wakacyjnych wyjazdach w najbardziej oczywistym wakacyjnym kierunku czyli nad morze i fotografiach z plaż. Czyli jak robić ciekawe zdjęcia w trakcie plażowania?



1. Znajdź punkt, na którym skupisz uwagę

Nadmorski krajobraz to zwykle dużo nieba, dużo morza i dużo piasku... To oczywiście bardzo przyjemne i dla oka i w ogóle :) Na przykład taka - plaża Thai Muang , wielokilometrowy niezakłócony rozwojem turystyki fragment wybrzeża Morza Andamańskiego w południowej Tajlandii
Jednak to co wspaniale prezentuje się w naszych oczach, w chwili gdy podziwiamy ten widok na miejscu, nie jest już tak atrakcyjne na zdjęciach. 


Warto znaleźć coś jeszcze, co ożywi nasze zdjęcie, sprawi, że będzie mniej jednostajne i przewidywalne. Może to być fragment plażowego parasola, scena z udziałem ludzi, twoje stopy, muszelka, skała, kawałek drewna wyrzuconego na brzeg, budowla z piasku, cienie rzucane przez ludzi, rzeczy lub rośliny, łodzie, rybacy, ślady stóp na piasku, zwierzaki,  obiekty w rzędzie nadające rytm, wzór na piasku, jakieś ciekawe przedmioty....

Tutaj punktem zaczepienia stały się ślady stóp na piasku, które nadały zdjęciu dynamiki. Na kolejnym znowu ślady stóp , prowadzące do morza i sylwetka w morzu podkreślająca rozległość pustej plaży

 

Na następnym zdjęciu mamy plażującego psa z drewniana łodzią w tle jako punkt centralny zdjęcia


Dwa kolejne zdjęcia pokazują wykorzystanie powtarzających się obiektów nadających rytm.


 


Na kolejnych przykładach szukamy czegoś interesującego na piasku. Znalazło się wielkie serce narysowane na brzegu oraz piękny cień drzew o niewielkiej ilości liści.

 

 
Te cztery zdjęcia zostały wykonane na małej, 100 metrowej plaży , z której roztacza się piękny widok na krasowe wzniesienia skalne.  Jednak skupiając uwagę na tych dodatkowych elementach, zamiast fotografowania wyłącznie widoku, udało się wykonać  żywsze, bardziej interesujące i ładniejsze zdjęcia.  

Tutaj niezbyt ładną w porze odpływy plażę ożywia "czynnik ludzki" z różową parasolką

Zwykle staram się unikać tłumów na zdjęciach, ale tutaj ten kolorowy tłum stanowi esencję zdjęcia. Bez ludzi byłby to ładny, ale pusty obrazek. 

Czasami uda się przypadkowo trafić na ciekawą scenę - tak wygląda sesja ślubna w Azji: profesjonalne światła, spora ekipa i wystylizowane ujęcia.

2. Kolor, pogoda, czas
Czasami warto wyjść na plażę w kiepska pogodę, widoki bywają spektakularne. Na przykład nastrojowy błękitny zmierzch po burzy, z delikatnymi różowo-pomarańczowymi przebłyskami. Albo deszczowy krajobraz  w odcieniach sepii. Lub dramatyzm scenerii tuż przed burzą z szaro białymi chmurami zawieszonymi nisko nad turkusowym morzem. 

 

 

Jak wiadomo najlepszy czas na zdjęcia to ranek i popołudnie. Wtedy słońce pada pod kątem, ładnie oświetlając krajobraz ciepłym światłem, a dłuższe cienie nadając głębi fotografowanej scenie.  Dodatkowo  mamy szanse na poranne mgły, a wieczorem na spektakularne zachody słońca, ulubiony motyw większości foto-amatorów.

 

 

Ciąg dalszy porad fotografowania "plażowego" w kolejnym poście.